XVIII Konkurs Modelarski Forum Strategie - Kawaleria do Blood and Plunder cz. I.

Dzień dobry!

Najlepszy konkurs na modele historyczne trwa!


Przywitajmy ciepło organizatorów, bez nich konkurs by nie miał miejsca!

Na forum strategie.net trwa konkurs modelarski. Jest to wydarzenie cykliczne i kolejny raz biorę w nim udział. Pragnę wystawić się nie w jednej kategorii ale aż w dwóch! Start w "trójce" jest oczywisty, choćby z perspektywy tytułu tego posta. Druga niechaj pozostanie na razie tajemnicą ;-) (patrzę na Ciebie złowrogim okiem kurierze, co spóźnioną wieziesz paczkę!)


2 paczki po 4 kawalerzystów każda. Do tego jegomość co będzie dla nich dowódcą.


Wyskrobani, zapodkładowani i zabezpieczeni lakierem. Prawie zwarci i gotowi do boju!


Skrobanie tego towarzystwa to był prawdziwy dramat. Uwielbiam metalowe modele, [b]zwłaszcza[/b] te od Firelock Games. Ten materiał jest po prostu "wszystko-odporny". Nie zauważyłam też problemu, by farba z nich odskakiwała po pomalowaniu i zabezpieczeniu lakierem. Generalnie sama jakość odlewu, rzeźby (w tym zachowanych proporcji) jak najbardziej na plus. Tylko te nieszczęsne nadlewki biegnące od wewnętrznej części końskich nóg były dramatem do usunięcia, przez wzgląd na samą anatomię elementu. Linie podziału formy nie raz przebiegały przez środek zagłębienia pomiędzy ścięgnem a kością, gdzie usunięcie tego wymagało pracy zespołowej pilnika, papieru ściernego, noża oraz bloku polerskiego. Starczy rzec, że 3 tygodnie (albo raczej 15 wieczorów) zajęło mi oczyszczenie wszystkiego. Co ważne w zestawie są też dodatkowe bronie (szpady, muszkiety) do przyklejenia w odpowiednich miejscach. Na ten moment są one jeszcze w blisterach i będzie to raczej ostatni element jaki będę na konkurs malować. Owszem, więcej detali tym lepiej ale przede wszystkim warto byłoby zdążyć przed upływem deadline'u ;-)

Ważne są jeszcze 3 rzeczy jakie pragnę nadmienić w tej części mikro-recenzji (do takiej pełnoprawnej pewnie zakupię nowy zestaw). JEST TO NAJŁADNIEJSZA KAWALERIA JAKĄ WIDZIAŁY MOJE OCZY! Koniki są po prostu piękne, wszystko jest w swoich wymiarach, na swoim miejscu, każde ścięgno, mięsień, pęcina - wszystko dokładnie tam gdzie być powinno, w odpowiednim rozmiarze. Dodatkowo mądrze została przemyślana konstrukcja całości, bo jeźdźcy są doklejani w pasie, w sposób w który nie widać absolutnie łączenia (jest zasłonięte przez poły ubrań). Na koniec, z raczej kronikarskiego obowiązku dodam, że wszystkie modele posiadają sceniczne podstawki (bardzo proste, od kamienna droga). Więc nie ma co się jeszcze kłopotać, wystarczy je tylko pomalować.

To tyle słowem wstępu. Idę malować tych gałganów! ;-)
A kto jeszcze nie zgłosił się do udziału w konkursie ten ma jeszcze czas! Gorąco zachęcam!


Za Skavenblight!
Viluir

Komentarze

  1. Mi się wydaję że wygrasz :) powodzenia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Zrobię co w mojej mocy, by powalczyć o TOP3 :-)

      Usuń
  2. Powodzenia!
    Mi już od wielu lat jakoś nie leży ten konkurs, ale sporo prac wychodzi super.

    OdpowiedzUsuń
  3. Najładniejsza kawaleria? Może pod względem techniki wykonania. Pod innymi względami: nabądź kawalerię do napoleonki. :) Najlepiej huzarów, najlepiej nie od Warlorda.
    Z przekąsem, ale szczerze: Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!
      Napoleonka wszelako rozumiana, w modelarskim aspekcie kojarzy mi się głownie z Zvezdą i jej figurkami. Jakkolwiek nic złego nie mogę o nich powiedzieć, tak dalej będę bronić swojego stanowiska:-D jeżeli jednak w życiu napotkam ładniejsze modele niż te, to też nie pozostanę na nie obojętna. :-)

      PS. Czemu nie Warlord (w sensie czy coś więcej poza końską estetyką w kwestii napoleonki) i dlaczegoż z przekąsem? Cóżem złego poczyniła? ;-)

      Usuń
    2. Może od początku: Zvezda to skala 1/72, czyli inaczej 20mm. Figurki jak na tę skalę robi piękne. Ale skala 28mm robi lepsze wrażenie; i da się porównać z tymi figurkami do Blood & Plunder.
      Warlord w skali 28mm nie dość, że robi największe błędy pod względem zgodności z realiami historycznymi, to oferuje nie najładniejsze figurki; bardzo masowa produkcja, powtarza formy gdzie może. Perełek raczej się nie uświadczy u Warlorda.
      Popularni są bracia Perry - klasę trzymają od lat, choć wiele figurek robią w mundurach kampanijnych, a te są wizualnie brzydsze od paradnych. Można przejrzeć Victrix, Front Rank, Fondry, Casting Room oraz wschodzącą gwiazdę Avanpost. Intensywnych emocji wizualnych życzę!
      Z przekąsem, bo przypadkowo startuję w tym samym konkursie co Ty. A Ty jak się przyłożysz, to czasem zmalujesz coś na najwyższe miejsce na podium. Niestety. ;)

      Usuń

Publikowanie komentarza