Co znajdziemy w pudle 'Mercenaries' od Perry Miniatures?

Dzień dobry!
Dzisiaj zdjęcia z zawartością pudła z 'Mercenaries', European Infantry 1450-1500 od Perry Miniautres.

W środku mamy 40 figurek, z których możemy złożyć: kuszników (maksymalnie 12), pikinierów (max. 18), strzelców z bronią palną (max. 12), 4 członków "grupy dowodzenia".
Każda podstawowa ramka składa się z 12 ciał oraz 12 główek jako elementów podstawowych. Do tego mamy odpowiednią ilość uzbrojenia wypisaną powyżej. Poza kołczanami na bełty ciężko tu mówić o jakiś szczególnych elementach dekoracyjnych, jakie moglibyśmy przymocować do ludzików.

Sama jakość wykonania jest bardzo wysoka, chociaż moim skromnym zdaniem porównywalna z Warlord Games. Ślady po formie są większe niż te u landsknechtów i nie aż tak łatwe do usunięcia. Szary plastik, z jakiego wykonano figurki jest twardszy niż ten zastosowany w zestawach Warlorda. Do tego mocowanie niektórych główek i ciał jest zrobione w sposób nieułatwiający wycięcie ich z ramek. Jednym z najważniejszych elementów, jakim kierowałam się w wyborze zestawu z kusznikami, były pawężę zawarte w tym zestawie.

Dodatkowo warto wspomnieć, że figurki są masywniejsze niż landsknechci i to zauważalnie. Może jak się patrzy z góry na cały oddział, w którym jest część figurek od jednego producenta a część od drugiego, to nie jest to aż tak widoczne. Jednakże, gdy się weźmie takie figurki w dłoń i porówna ich wielkości to różnica jest widoczna gołym okiem.

Same ludziki posłużą jako piechota do Kingdoms of Men w grze Kings of War. Występować będą w 2 regimentach kuszników. Sposób malowania, jaki dla nich przewidziałam to ten, jaki reprezentowali strzelcy z Miragliano: zieleń, czerwień, złoto.
Nie przynudzając dłużej opisem, zapraszam do galerii!

















 Za Skavenblight!
Viluir


Komentarze

  1. Wycinanie tego z ramek to makabra.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się! Największy dramat mam przy wycinaniu samych ludzików, bo tam jest zbyt mało miejsca zostawione na komfortowe wciśnięcie cążek.

      Usuń
    2. To właśnie miałem na myśli. Większość główek i rączek daje radę, ale same ciałka są bardzo niewygodnie ułożone na ramkach.

      Usuń
  2. Ja bym tu do wycinania użył noża do tapet albo skalpela.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z przyzwyczajenia mordowałam się z obcążkami. Jednakże użycie noża do tapet faktycznie wydaje się prostsze.

      Usuń

Publikowanie komentarza