67. FKB - Slup do Blood and Plunder.

Ahoj przygodo!
Oto nadpływa niewielki slup do najlepszej gry o piratach jaka kiedykolwiek rozgrywała się na moim stole.


Żegnajcie nam dziś, hiszpańskie dziewczyny,
Żegnajcie nam dziś, marzenia ze snów,
Ku brzegom angielskim już ruszać nam pora, 
Lecz kiedyś na pewno wrócimy tu znów. 

Figurkowy Karnawał Blogowy to inicjatywa rozpoczęta przez Inkuba z bloga Wojna w Miniaturze. Jej 67 odsłonę przeprowadziłam na łamach swego skromnego bloga i ponieważ nie wypada, coby gospodarz pchał się przed gości, tak więc swój wpis karnawałowy wrzucam na zakończenie miesiąca.

Przygoda! Jak wiele z nich przeżyli (bądź też nie) moi wierni korsarze! Jak liczne potyczki stoczyli oni przeciwko niecnym i chciwym na łupy Holen... przeciwnikom ;-) Ile jednak można łupić pobliskie osady? Czas ruszać w morze i tam spróbować swego szczęścia!
Oto przed Państwem statek do gry Blood and Plunder - slup! Recenzowałam go na początku tego roku na łamach swojego bloga. Nie przynudzając dłużej, zapraszam do galerii.


















Za Skavenblight!
Viluir

Komentarze

  1. O! tego się nie spodziewałem :) Piękne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha! Cieszę się, że wciąż potrafię czymś zaskoczyć ;-)

      Usuń
  2. Mijałem okręty o żaglach wydętych i zapomniane wraki. Aż port wytęskniony, zmierzchem otulony, morskie wskazały mi ptaki.

    J.R.R. Tolkien - Przygody Toma Bombadila

    Bardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem wielce rada, że przypadł Ci do gustu :-)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Arr! Tak łatwo nas nie wezmą! Nas ani naszych skarbów! :-D

      Swoją drogą to polecam Blood and Plunder jako skirmisha. Świetne modele, rewelacyjna mechanika. Wszystko działa jak powinno bez zgrzytów. No i te statki!

      Usuń
  4. Piękny okręt, teraz tylko obsadzić go załogą. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetnie pomalowany okręt. Sam będę szykował coś dla mojej powstającej braci i pewnikiem wezmę ten model pod uwagę. Dziękuję za pokazanie go na Twoich zdjęciach. A Twój blog oczywiście dodaję do listy swoich ulubionych blogów. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci! Bardzo mnie cieszy, że mój blog przypadł Ci do gustu. Slup jest bardzo fajnym stateczkiem. Niewielki, idealny do początkowych rozgrywek w Blood and Plunder ale także dobrze pasuje jako rekwizyt na sesjach RPG oraz do potyczek w Ghost Archipelago. Myślę, że gdyby go odpowiednio "podrasować" to nadawałby się jako egzotyczny element do gier typu Warheim/Mordheim (karczma zwana "tawerną" pośrodku miasta?). Pozdrawiam!

      Usuń
  6. Fajna łajba :)
    Tylko ją wodować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki!
      A wiesz, że nawet gdzieś po sieci krążyły filmik jak ludzie sprawdzali w wannie wyporność statków do Blood and Plunder? Jak mnie pamięć nie myli to testowali bryga oraz galeon (i nie tonęły!).

      Usuń
  7. Mam go od dwóch lat i teraz wyciągnąłem, u mnie będzie używany do M&T pierwszej edycji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze rozumiem, że chodzi o Musket and Tomahawks? Faktycznie do tych klimatów slup również będzie pasował, podobnie jak i mniejsze statki takie jak barka, canoe czy piragua. Swoją drogą mam w planach, że jak ukończę projekt Anglicy vs Holendrzy do Blood and Plunder to chcę chwycić się za Hiszpanów oraz rdzennych mieszkańców Ameryki Północnej. Spam canoe, zatrutych strzał i niesamowite ukrywanie się we wszystkim co jest lasem. To może być całkiem zabawny projekt! ;-)

      Usuń
  8. Stateczek pierwsza klasa, ale jeszcze bardziej podobają mi sie kolory, jakich do niego użyłaś 😉

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Cieszy mnie ogromnie, że Ci się podoba :-)
      W sumie to chyba zaktualizuję post o listę farbek użytych do malowania, może komuś w przyszłości się to przyda?

      Usuń
  9. Fantastic work! I love the wooden deck. Truly realistic wood painting!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oh thank you Sir! I'm glad you like it. I put all my efforts to make those wood looks like it should be :-D

      Usuń
  10. Bardzo statkiem w piękny rejs.
    Nie znam się na statecznym modelarstwie, ale wiem, co mi się podoba. Na przykład to.

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza