XVII Konkurs Modelarski Forum Strategie - Spadochroniarze 3/8 [WIP]. Część 2.

Dzień dobry!

Minimum wykonane. Walczymy o więcej!


Organizatorzy konkursu.


Minimum wykonane. Trzech spadochroniarzy jest gotowych by stanąć w szranki konkursu. Owszem jeszcze wymagane są do ukończenia podstawki. Ale jak wspomniałam we wcześniejszych wpisach, ukończę je hurtem a do końca konkursu zostało jeszcze kilka dni. W każdym razie największa część za mną. Teraz pozostała już tylko walka o dodatkowych chłopców, którzy wesprą kolegów stojąc z nimi ramię w ramię.


Nigdy nie ma lepszego tła do fotografowania niż to co jest pod ręką. W tej sytuacji to kawałek papieru do wycierania pędzla. Zdjęcie jeszcze z etapu prac nad tym po prawej.

Oczy muszą być. Jak to tak bez nich strzelać.


Zbliżenie by ukazać te oczy. Te krzywe, przerażone oczy.






Za Skavenblight!
Viluir


Dodano 15.02.2020.

Na potrzeby konkursu umieszczam też zdjęcia w wersji surowej. Ograniczyłam się tylko do tych dwóch ostatnich. Obydwa przeszły konwersję z pliku CR2 do pliku jpg.






Dodano 16.02.2020 r.

A na zakończenie ostatnia dwójka nad jaką pracuję do uzupełnienia bandy.





Komentarze

  1. Odpowiedzi
    1. Dzięki!

      Zastanawiam się tylko czy nie przesadziłam z rozjaśnieniami na tym środkowym. Wydaje mi się, że ze mocno się odcina od oddziału, psując synergię kolorystyczną pomiędzy nimi. Jakie jest Twoje zdanie w tej materii? Help! :-)

      Usuń
  2. Super!!!
    Jak malujesz skórę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki!

      Przepis:
      Baza: Tanned Flesh [Army Painter]
      Cienie: Reikland Fleshshade [Citadel]
      Rozjaśnienia: Barbarian Flesh [Army Painter]
      Final Touch: Barbarian Flesh + Kislev Flesh [Citadel]

      Najczęściej na figurkach skórę malowałam zaczynając od Bugman's Glow [Citadel] ale zauważyłam, że wtedy jak się położy Reikland Fleshshade to skóra wychodzi baardzo ciemna oraz bardzo często, po położeniu i zaschnięciu washa powierzchnia tworzyła się szorstka i chropowata. Wydaje mi się, że powodem może być leciwość Bugman's Glow (ma ze 3 lata ale czort wie, kiedy zszedł z taśmy produkcyjnej). A próbowałam każdego tricku z rozcieńczaniem go. Przede wszystkim nie rozstaję się z dwoma narzędziami - mokrą paletą i Vallejo Glaze Medium. Jak farba jest bardzo gęsta to nie rozcieńczam jej wodą tylko właśnie tym medium (no i używam go też do zrobienia konsystencji nadającej się do blendowania ale teraz nie o tym). Bugman's Glow należy do gatunku "Base Color" więc ma gruby pigment, jest gęsty etc. więc należy go dobrze wymieszać i rozcieńczyć. Pomimo tego dalej mam problemy z tym, że jak go położę na figurce, poczekam aż zaschnie i potem przejadę to Reikland Fleshshade to robi się syf.

      Nie może to być wina washa bo próbowałam używać go na innych farbach i jest dobrze.

      Więc albo to wina samego w sobie Bugmana (specyfika tej konkretnej farbki) albo jego leciwość (co jest więcej prawdopodobne).

      Usuń
  3. Great job! Trully realistic. I'm working also on some Airfix 1:32 US paratroopers :)
    I have three of them almost done on my table .

    Cheers, George.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you Sir! I'm glad you like them.
      I must jump on you blog and see how those Airfix paratroopers looks. Lately I am thinking about buy some big minis and paint them just for display.

      Cheers!

      Usuń

Prześlij komentarz