Kings of War - podstawki pod hordy Ghekkotah Warriors.

Dzień dobry!

Dzisiaj mam do pokazania podstawki pod hordy Ghekkotah Warriors, które przygotował mój mąż.
Mój mąż poza armią skavenów ma też całkiem spory zapas jaszczuroludzi z Lustrii. W Kings of War występuje armia Salamander, będąca odpowiednikiem lizardmenów. Ponieważ szkoda było, aby 140 skinków leżało i łapało kurz postanowił w kreatywny sposób wykorzystać swoją armie i pierwsze co, to przygotował dla niej dioramowe podstawki pod hordy "Ghekkotah Warriors".












Oczywiście drugą częścią stało się przygotowanie samych jaszczurek, które spoczęło na rękojeści mego pędzla. Jako podstawowy kolor użyłam contrastu Akhelian Green, który następnie rozjaśniałam Temple Guard Blue i Sotek Green. Ostatnie rozjaśnienia zrobiłam mieszanką 1:1 Sotek Green oraz Matt White. Oczywiście to tylko część "jaszczurek" potrzebna do zapełnienia tych podstawek. Ci którzy są widoczni na zdjęciach wymagają jeszcze trochę pracy tu i ówdzie (głównie przy złotych elementach) jednakże są już w dużej mierze ukończeni w stopniu, jaki mnie i męża zadowala. W końcu tylko trzynastu skinków a do zrobienia pozostało jeszcze 127. No i przy tak małym rozmiarze nie ma co marudzić. Więcej czas planuję poświęcić na Saurusów oraz Strażników Świątynnych.










Jedyny gorzki akcent jaki wplata się w wątek jaszczuroludzi to sam obiekt dioramek do Kings of War. Ostatnio z mężem chętniej siadamy do 8 edycji WHFB, Mordheima. Z niecierpliwością wypatrujemy "nowego-starego" battla. Chociaż te podstawki hordowe są (w mojej skromnej opinii) bardzo ładne, to jednakże są niepraktyczne pod kątem wyżej wymienionych gier. Gdy każda figurka stoi na indywidualnej podstawce pozostawia to szersze pole do manewru (wtedy też może posłużyć do KoW + wieeelu innych systemów). Dlatego na razie skinki nie zostaną na nie przemieszczone a same podstawki spotka najprawdopodobniej inny los (przerobienia na makiety).

Tyle z mojego marudzenia. A jak Wam podobają się takie jaszczurki i podstawki?

Za Skavenblight!
Viluir

Komentarze

  1. Podstawki mega fajne. A skinki pewnie takie będą jak już je skończysz dopieszczać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skinki w sumie na tych zdjęciach są prawie skończone. Nie widać super tych przejść na niebieskim ale gwarantuję, że starałam się pracować nad tym długo i mocno :-D

      W zasadzie to godzinę temu dostały lakier a wczoraj były ostatnie poprawki. Czekają dzielnie na podstawki (spróbuję w tym celu pobawić się azteckim rolling pinem od Green Stuff World).

      Dzięki za odwiedziny i komentarz!

      Usuń
  2. Podstawki same w sobie są niezłym kawałkiem terenu. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aye Sir! Jeno są dosyć kanciate i w powtarzalnym rozmiarze. Dlatego myślę nad osobną podstawką o nieregularnym kształcie, w którą zamontuje się tę pod hordę. Następnie chwila na zamaskowanie łączeń i ta-dam! :-)

      Usuń
  3. Bardzo fanie się prezentują skinki, czekam na wykończenie (wraz z podstawkami :D ). Sama dioramka super! W TWoim poście wyczytałem kolejną dobrą informacje, bardzo cieszy, że gracie w battla!! U nas w klubie od zawszę gramy. Zapraszam do Chełmży dwa razy w roku robimy turniej an 6 i 8 edycję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się ogromne, że podobają Ci się te jaszczurki! Nad podstawkami jeszcze myślę, bo albo zrobię wersję pasta+drobiazgi albo przejadę rolling pinem (ale wtedy muszę je poodcinać z szyn). Pasta zajmie więcej czasu ale nie trzeba będzie rozwalać podstawki na której już stoją. Do rolling pina trzeba będzie całą podstawkę ciąć bo są tak chamsko wklejeni, że siedzą w nich już dobre 6 - 8 lat?

      Co do battla to są to świetne wieści! Co prawda Chełmża nie jest blisko (wręcz jest wybitnie na drugim krańcu Polski :-D) ale znając wcześniej termin mogę spróbować wcisnąć to w grafik i paliwo ;-)

      Usuń
    2. W marcu mamy turniej dedykowany 6 edycji ale już jest pełna lista 30 graczy :/ w wrześiu będzie na 8 edycję ale to ogłoszę konkrety po marcowym turnieju. Jak dobrze widziałem lajkujesz nasz fanpage więc tam będzie info lub na moim blogu :)
      A co do samych jaszczurem muszę pokazać córce heh ma 8 lat i zaraziłem już ją hobby i ma starter do battla z jaszczurkami (ten piątoedycyjny ;) ) więc będzie miała swoją inspirację hehe

      Usuń
    3. Świetnie! Czym skorupka za młodu nasiąknie to później będzie malować i grać :-D W ogóle to gdzie znalazłeś starter do battla? W Polsce to już chyba nawet w drugim obiegu są nie do dostania takie łakocie?

      Usuń
    4. Owszem są, allegro. A to akurat był prezent od kumpla. Dla mnie dał brete a córce lizardmenów ;)

      Usuń
    5. Pozostaje mi tylko pogratulować (a może po części, w głębi swojego skaveńskiego serca - pozazdrościć?) tak super znajomych :-)

      Pytanie poza konkursem - jak zapatrujesz się na powrót "nowego-starego" battla? Będzie dobrze czy odgrzeją kotleta?

      Usuń
    6. Z jednej strony moje serce się bardzo raduję a z drugiej jest pełne obaw...
      Powiem inaczej. Battla na tą chwilę traktuję jak zamkniętą grę planszową. To mnie bardzo cieszy. Gram od 5 do 8 edycji i zależy jak nas w klubie najdzie (albo na jaki turniej jedziemy czy sami organizujemy) to wtedy młócimy w tą edycję więcej. Nikt nam niczego nie zepsuję - czytaj GW wprowadzeniem nowych patchy, faqów itp. PKS czy ETC (zasady turniejowe które były wprowadzane na turniejach w 8 edycję) jednym słowem jest super! Wiem co ma przeciwnik i przeciwnik wie co ja mam. Battlowa scena (czy jak wolisz oldhammerowa) jest mega fajnym środowiskiem teraz. Wszyscy ciśnieniowcy dla których liczą się tylko turnieje przeszli na 9tkę, jakiś procent gra w aos a jakaś cząstka została przy battlu :)
      I wracając do Twojego pytania. Czy będzie dobrze że GW wraca do Starego Świata... I tak i nie... GW nie dogodzi wszystkim. Znowu pojawi się dużo spin, dużo napinaczy i kwestii spornych. Tego nie unikniemy ale ja widzę światło w tunelu... Chciałbym, żeby GW wróciło do starych klimatycznych rzeźb modeli i wydało coś w stylu starego battla. Ja na bank będę zadowolony hehe ale i tak nie zrezygnuję z grania w starego batlla ;)

      Usuń
    7. W sumie to podpisuję się pod wszystkim co napisałeś. Obecnie środowisko odlhammera przypomina mi środowiska gier historycznych, które głównie opierają się na koleżeństwie, uprzejmości i ogólnej idei "grajmy razem bo fajniej". Sami z mężem jak zaczęliśmy odświeżać battla (8 edycję bo to jedyna jaką znam, on grał od 6 ale z 8 był najdłużej związany) to nie gramy "standardowego killa" tylko bierzemy inne scenariusze, gramy "z fabułą". Dodatkowo cały czas też mamy kampanię w Warhammera RPG (w połowie kampanii przesieliśmy się z 2 ed na 4 ed) i w ramach tej kampanii będzie na jej zakończenie epicka bitwa siła Chaosu przeciwko siłom Imperium i ogólnie rozumianych "dobrych ludów Starego Świata". Początkowo zamysł był taki, by zagrać to na mechanice Kings of War, która jednak nie daje takich możliwości jak Battle (tzn. można by dopisać szereg dodatkowych zasad ale po co skoro można wziąć coś co działa i się lubi?).

      Po tej kampanii planujemy też zagranie połączonej sesji rpg z bitewniakiem i zrobienie czegoś w stylu Total War Warhammera. Jak ukończymy tę kampanię to pewnie rozpisze na blogu dokładnie jak wygląda ten pomysł (a nuż komuś się przyda?).

      No ale podsumowując to uważam, że battle się do takich łączeń ze swoim erpegowym odpowiednikiem świetnie nadaje. Dodatkowo sam w sobie też oferuje dużo możliwości przy grach na luzie (nie tylko kill).

      Wracając z kolei do podstawowego pytania jakie zadałam to boję się tylko tego, że zrobią jakieś chore połączenie AoSa, Warcry'a i nie wiadomo czego jeszcze, wrzucą to na kwadraty i "radź sobie środowisko same". A także, że pojawi się zamęt w lore świata. Jak siebie znam - i tak w to zagram. Grunt by nie popsuli za bardzo historii Starego Świata i by kolejna edycja "nowego-starego" battla była dobrze w to wklejona.

      Usuń
  4. Piękne podstawki oraz kolor jaszczurek !!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Bardzo mnie to cieszy, że Ci się podobają :-)

      Usuń
  5. Turkusik bardzo pasuje tym jaszczurkom. Szacuneczek za utrzymanie wysokiego poziomu mimo hurtowych ilości figurek. Bardzo jestem ciekaw, jak będą wyglądać na tych zbiorczych podstawkach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki piękne za taki komplement! Zawsze staram się dawać z siebie wszystko przy malowaniu figurek (i nigdy nie umiem odpuścić) ale wątpię, by był to poziom naprawdę wysoki (w porównaniu z innymi, chociażby obecnymi w komentarzach malarzami). Niemniej bardzo Ci dziękuję za dobre słowa i odwiedziny! :-)

      Usuń
  6. Jaszczurki są przepiękne, istnieją duże szanse że ukradnę z pełną premedytacją Twój przepis na tą piękną skórę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie to dla mnie zaszczyt! Bardzo mi się miło zrobiło po Twoich słowach :-)

      Usuń

Prześlij komentarz