Makiety-"przeszkadzajki".

Dzień dobry!

Łatwiej trafić wroga na otwartym polu niż za zasiekami. Także dzisiaj na stół zamiast figurek wjeżdżają makiety.
Na wstępie pragnę też zaznaczyć, że są one dziełem wyłącznie męża, którego proces twórczy jedynie wspierałam podrzucaniem odpowiednich farbek i dostarczaniem kolejnych kubków z herbatą.

Zrobił się popyt na makiety do Neuroshimy. Jakiś czas temu postanowiliśmy odgrzebać ten jakże wdzięczny system i rozegrać kilka potyczek. Chociaż do tego systemu dysponowaliśmy już sporą bazą dużych makiet to jednakże wciąż brakowało niewielkich przeszkadzajek. Dodatkowo odświeżyliśmy Bolt Action, do którego potrzebowaliśmy zasieków i gruzowisk. W ten sposób, wykorzystując to, co było pod ręką mąż stworzył takie oto "stołowe zapychacze". Dla skali dodałam moich spadochroniarzy.














Jak Wam się podobają takie makiety? Co można poprawić a co dodać?

Za Skavenblight!
Viluir

Komentarze

  1. Świetne!!! Co prawda bunkier jest tak zeżarty rdzą jakby przeżył 5 wojen światowych i bardziej pasuje do systemów postapo niż do BA ale co ta :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Cieszę się, że Ci się podobają :-) Docelowo bunkier był zrobiony do Neuroshimy Tactics a do Bolta służy tylko tymczasowo, dopóki nie dorobimy się większego zaplecza makietowego.

      Usuń
  2. Wow, wonderful terrain, great job!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you and welcome on my blog Sir! I'm glad you like it. :-)

      Usuń
  3. Dobra robota, fachowe dostarczanie herbaty przyniosło zamierzone efekty. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! W czymś trzeba być dobrym, Chińczycy oraz Japończycy z parzenia herbaty zrobili nawet rytuał więc można powiedzieć, że te makiety są przywołanymi chowańcami :-D

      Usuń
  4. Wszystko wygląda bardzo dobrze i grywalnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Miały już pierwsze testy podczas rozgrywki w Neuroshimę Tactics i przyznaję, że napsuły graczom trochę krwi ;-)

      Usuń
  5. Kopuła od kubła lodów Koral :D Też mam taki pomysł, tylko, że ja to wykorzystam, jako szczyt budynku w Star Wars na Tatooine. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aye! Dokładnie ta część. Do Star Wars'ów też będzie świetnie pasować :-)

      Usuń

Publikowanie komentarza